środa, 31 grudnia 2014

Nowy rok tuż, tuż......

Bonjour!
Już za chwileczkę przywitamy Nowy Rok. Uznałam, że ten moment jest idealny na stworzenie listy postanowień noworocznych. Jako że nie mam zdolność humanistycznych oraz uwielbiam moje "-, +, *" itd, to przedstawię Ci moją listę w taki sposób:

Chciałabym w 2015 roku :
-spróbować krewetek
- spróbować gofrów na słono 
-poznać nowe smaki 
- zdrowo się odżywiać
-zapisać się na zajęcia pole dance
-regularnie biegać 
-spełniać marzenia 
-nauczyć się jeździć na łyżwach
-zaliczyć pierwszą sesję
- zwiedzić dogłębnie Kraków
- znaleźć jakaś dorywczą pracę,
 dzięki której będę mogla spełniać pewne marzenia :)
- w końcu się zdyscyplinować
- prowadzić zorganizowane życie
( wtedy znajdę z pewnością czas na wszystko, co tylko będę chciała!)
- znaleźć swoje powołanie
- prowadzić nadal bloga 
-wzbogacić bloga o zdjęcia :)
-żyć pozytywnie
- dużo się uśmiechać
- mieć w sobie bardzo dużo siły na stawianie czoła przeciwnościom losu 
"no bo kto sobie da radę, jak nie ja"

A co Ty chciałabyś osiągnąć w 2015 roku? Jakie są Twoje cele? Marzenia?


Pozdrawiam, 
HANIA










wtorek, 30 grudnia 2014

Fantazyjne gofry :)

Cześć :)
Te ostatnie chwilę starego roku wykorzystuję na takie "małe grzeszki". W 2015 roku stawiamy na zdrowe potrawy, nie będziemy mieli czasu dla takich pustych kalorii, ale teraz zrobimy Sylwestrowe gofry!!!
Przepis pochodzi od mojej koleżanki, która znalazła go w zeszycie swojej mamy :)

Składniki:
- 12 kg mąki
- 3/4 lub 7/8 szklanki cukru
- 5 jajek
- 1 kostka margaryny rozpuszczonej
- 2 szklanki wody
- cukier waniliowy
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Sposób przygotowania:
Margarynę roztapiamy ( możemy użyć masła, wyjdą równie dobre). Do miski wlewamy wodę, wsypujemy cukier zwykły i waniliowy. Oddzielamy żółtka od białek. Następnie do miski wrzucamy żółtka, wlewamy roztopiony tłuszcz i mieszamy mikserem na wolnych obrotach około pól minuty. Mieszamy mąkę z proszkiem do pieczenia i dodajemy stopniowo do miski, cały czas mieszając mikserem aż do uzyskania gładkiej masy. Ubijamy białka na sztywną pianę i na koniec łączymy z masą mieszając delikatnie łyżką, tak aby były puszyste!

Jako że pozwoliłyśmy sobie na TOTALNE szaleństwo, zajadałyśmy je z bitą śmietaną, galaretką oraz kiwi!!!


PS. Szczególne pozdrowienia dla Black Geisha, która idealnie piecze gofry :))))

Pozdrawiam,
HANIA


poniedziałek, 29 grudnia 2014

Muffinove LoVe

Hejka;)

 Jako że zbliża się sezon świąteczny, a ja dopiero rozpoczynam prowadzenie bloga chciałabym Ci przedstawić przepis na pyszne muffiny. Jest to jedno z niewielu ciast, które zawsze się udają i dodatkowo są pyszne! Nie znam ani jednej osoby, która nie lubiłaby tych babeczek!

Składniki na (12 muffin):
1 szklanka maślanki
2 szklanki mąki
 1/2 szklanka oleju 
 1 łyżeczka sody oczyszczonej  
1 jajko  kilka kropel zapachu do ciast (ja wybieram zawsze waniliowy lub śmietankowy) 
+ dodatki 
w tej wersji 
1 szklanka jagód
odrobina mąki
biała czekolada ( tak wiem ZŁO)

Sposób przygotowania:

Wszystkie składniki wrzucamy do jednej miski i mieszamy. Wiem, że zazwyczaj produkty sypkie to jedna miska, a płynne to druga i tutaj też tak można. Próbowałam robić na dwa sposoby i efekt jest zawsze ten sam, wiec po co brudzić dwie miski, jak można jedną:)  Wszystkie składniki mieszamy aż do powstania jednolitej masy. Jagody mieszamy ze łyżką mąki, dodajemy do powstałej masy i lekko mieszamy. Blaszkę do muffinek najlepiej wysmarować dokładnie np.: margaryna, aby babeczki się nie przykleiły. Gotową masa napełniamy dokładnie foremki, wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni Celsiusza w opcji pieczenia "góra-dół" i pieczemy przez ok 20 min.

A o to moje muffinki:









Smacznego,
HANIA








piątek, 26 grudnia 2014

Pierniczki "orient express"

Hejka :)
Święta, Święta i już po Świętach! Jak szybko do nas przybyły, tak szybko się skończyły! Jednak niektórzy chcą dalej rozkoszować ich magią, a dzisiejszy opad śniegu bardziej temu sprzyja. Będąc na studiach nie miałam jak przygotować dojrzewającego ciasta na słodkie pierniczki, dlatego zabrałam się za to zaraz po powrocie do domku. Ku mojemu zaskoczeniu wyszły genialne! W ciągu trzech dni stały się miękkie, a jak to zrobiłam zaraz zdradzę Ci tą tajemnicę. 

Składniki: 
- 2 12 szklanki mąki
- 2 jajka
- 1 szklanka cukru pudru
- 12 kostki masła ( 100 gram)
- 3 łyżki miodu
- 1-2 łyżki przypraw korzennych
 ( w zależności od tego jakie wolimy, mniej czy bardziej aromatyczne)
 - 1 łyżka kakao
- 1 płaska łyżeczka sody

Masło wraz z miodem należy rozpuścić i ostudzić. Sypkie produkty wsypujemy do miski i  mieszamy. Następnie dodajemy jajka oraz ostudzoną mieszankę masła i miodu. Wszystko razem zagniatamy, do uzyskania jednolitej masy. Stolnicę posypujemy mąką i rozwałkowujemy na niej ciasto na grubość od 3-5 milimetrów. I teraz rozpoczyna się jeden z trzech  najfajniejszych  momentów, a mianowicie przy użyciu różnych foremek wykrawamy ciasteczka! Na blaszce rozkładamy papier do pieczenia i wykładamy nasze pierniczki. Ciasteczka pieczemy w temperaturze 180 Stopni Celsiusza w opcji piekarnika "góra-doł" przez ok. 7min. Po ostygnięciu zabieramy się do drugiego "momentu", czyli do dekorowania! Moje pierniczki udekorowałam lukrem i kolorowymi posypkami.

Uwaga!!!
Pierwsza partia pierniczków może piec się 7 min, zaś kolejne powinny trwać ok 5 min. Dzieje się tak, ponieważ na początku piekarnik nie jest jeszcze tak dobrze nagrzany, a później utrzymuje przez dłuższy czas wysoką temperaturę, co skutkuje szybszym pieczeniem. 

Lukier, rzecz jasna można kupić w sklepie, ale po co ja można zrobić swój własny. Też nie będzie zdrowy, ale może będzie miał chodź trochę mniej tych "E......" i innych niepotrzebnych składników.

Składniki:
-2 szklanki cukru pudru
- sok z połowy cytryny

Cukier ucieramy z sokiem do uzyskania jednolitej masy, którą z łatwością pozwoli nam je udekorować. Opcjonalnie można lekko zmienić proporcje. Jeśli chcemy, aby nasz lukier był np czerwony, możemy dodać troszkę soku z buraczków. 

Taka kompozycja moim zdaniem pasuje idealnie! Słodkie ciasteczka subtelnie łączą się z kwaskowatym lukrem, co daje naprawdę niepowtarzalny smak!!!

Pozdrawiam i życzę smacznego, 
HANIA


czwartek, 18 grudnia 2014

Koktajl cynamonowy

Dzisiaj chciałabym przestawić Ci przepis na mój ulubiony koktajl! Prawdę mówiąc uwielbiam wszystko co ma w sobie chodź odrobinkę cynamonu:) 


Składniki:
- połowa dużej gruszki lub jedna mała
- pół banana
- szczypta cynamonu
- mały jogurt naturalny (bez cukru)

Sposób wykonania:
Owoce myjemy, obieramy ze skróki, a następnie kroimy w kostkę. Mój owocowy miks wrzucam do blendera, dodaje cynamon, zalewam jogutem i miksuję. Jeśli jest za gęsty dolewam odrobinę mleka. 


Taki "jogut" lub "koktajl" idelanie pasuje na drugie śniadanie, bądź podwieczorek. Jest bardzo zdrowy ponieważ nie zawiera zbędnych cukrów oraz konserwantów, jak to bywa w smakowych jogurtach, które możemy kupić w zwykłym sklepie. 

Pozdawiam i życzę Ci smacznego :)

Hania

wtorek, 16 grudnia 2014

Jajecznica soute

Wiatm :)
Chciałabym Ci przestawić przepis na super jajecznice, tzn. składniki nie różnią się niczym od zwykłej jajecznicy, ale sposób jej wykonania zmienia kompletnie jej smak. Jest wtedy taka delikatna, po prostu idealna. Sposób jej smażenia zobaczyłam w filmiku na youtube, ale trochę go zmodyfikowałam. 
Taka jajecznica idealne pasuje na śniadanie i świetnie komponuje się z zielonym ogórkiem oraz chlebem pełnoziarnistym :)
Składniki:
-kawałeczek masła 
-odrobina mleka/wody
-2 jajka
-sól
-pieprz
+ewentualne dodatki:
-szczypiorek
-pomidory
-papryka
-co kto lubi:)

Sposób wykonania:
Najpierw rozbijam jajko do szklanki i za pomocą łyżki pozbawiam go wszelki różność, które się w nim znajdują (tak, dla wielu osób w jajku nie ma tych różności, ale ja je widzę). Następnie wlewam jajka do głębokiego talerza i staram się jak najlepiej je roztrzepać. Wtedy też dodaję odrobinę mleka, co pomaga w roztrzepywaniu jajka. Dodaję również odrobinkę soli, tak dla smaku. Patelnie ustawiam na małym palniku i wrzucam kawałek masła. Topię go, aż do momentu kiedy pokryje mi delikatną warstwą patelnię i od razu wlewam jajka. Reszta masła roztapia się podczas smażenia. Po wlaniu jajek, podkręcam temperaturę palnika i po chwili zmieszam na najmniejszą możliwą, tą czynność powtarzam tak ze 3 razy. Chodzi o to aby nagrzać patelnię, a później aby smażyć jajka na cieple które ona oddaje. Na koniec jeśli ktoś preferuje wrzucamy jakieś dodatki, ale nie jest to konieczne, bo taka jajecznica sama w sobie jest pyszna.

Jajecznica z sałatką z ogórków i jogurtu naturalnego
 z pełnoziarnistym chlebem



Pozdrawiam:) 
i życzę smacznego:)
Hania

czwartek, 11 grudnia 2014

Słowem wstępu.....

Witam Cię! :) 

Mam na imię Hania :) Jestem studentką pierwszego roku matematyki. Jeszcze do końca nie jestem przekonana co do wyboru mojej drogi życiowej, nawet w tajemnicy mogę Ci powiedzieć, że rozważam zmiany, ale o tym Ciiiiii....

Już kilka razy próbowałam stworzyć bloga, ale zawsze coś po kilku postach zaczynało mi w tym przeszkadzać. Teraz postaram się, aby było inaczej, bo nie chciałabym Ciebie zawieść. Na moim blogu będą pojawiać się rożne rzeczy, a mianowicie:
- przepisy kulinarne
- małe grzeszki i grzechy ( bo każdy czasem grzeszy:) )
- informacje o zdrowej diecie
- recenzje książek kulinarnych, restauracji, barów
- oraz różne różności 

Zachęcam Cię do śledzenia mojego bloga, może nie będę go prowadziła systematycznie (czyt. STUDIA), ale postaram się jak najczęściej wrzucić coś ciekawego :)

Pozdrawiam, 
HANIA